Ułatwiamy współpracę gospodarczą

Kierownik Wydziału Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Wiedniu, Jerzy Jędrzejewsk
Jak robić interesy za granicą? Jeśli masz pomysł, to możesz otworzyć swoją firmę i podbić rynek. O tym, jak to zrobić i gdzie szukać pomocy, mówi Jerzy Jedrzejewski, I Radca Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji przy Ambasadzie RP w Wiedniu.

Czym się zajmuje Wydział Promocji Handlu i Inwestycji?
– Nasz wydział jest zagraniczną placówką Ministra Gospodarki działającą w strukturze Ambasady RP w Wiedniu. Głównym celem naszej placówki jest pomoc polskim firmom, w szczególności małym i średnim przedsiębiorstwom, w ich zagranicznej działalności. Naszą misją jest nie tylko udzielanie niezbędych informacji i porad służących wspieraniu polskiego eksportu do Austrii, ale także pomoc firmom zagranicznym zainteresowanym kupnem polskich towarów i usług. Staramy się także wspierać przedsiębiorców austriackich zainteresowanych kooperacjami z polskimi podmiotami gospodarczymi i inwestującymi w naszym kraju.
Chętnym osobom udzielamy wszelkiej pomocy w staraniach o podjęcie współpracy z austriackimi partnerami, jak również w pozyskaniu inwestorów. Koncentrujemy się przede wszystkim na ułatwianiu współpracy gospodarczej, ale też staramy się promować polską gospodarkę przez organizowanie targów, wystaw czy też przez przyjmowanie misji handlowych.
Na bieżąco kontaktujemy się z polskimi podmiotami gospodarczymi i organizacjami samarządu gospodarczego. Promujemy aktywnie Polskę jako miejsce lokowania inwestycji i współpracy. Bierzemy udział w różnego rodzaju imprezach targowych, na których spotykają się inwestorzy i rozmawiają o tym, gdzie najlepiej prowadzić interes. Mamy też za zadanie wspierać organizacje samorządowe. W najbliższym czasie planujemy zaprezentować tu Warmię i Mazury. Odwiedzi nas marszałek tego województwa i będzie możliwość bliższego zapoznania się. Myślimy także o wielu innych inicjatywach, które mogą służyć polskim podmiotom gospodarczym.

Czy Wydział Promocji Handlu i Inwestycji posiada pomocne dane dla osób, które chcą założyć firmę?
– Posiadamy w naszej placówce różnego rodzaju pomocne programy, bazy danych i dane kontaktowe, a także oferty współpracy. Staramy się przede wszystkim, żeby były one na bieżąco aktualizowane. Jest to bardzo ważne, ponieważ informacje zdezaktualizowane mogłyby zniechęcać firmy do działania na danym rynku. Zachęcamy do współpracy z naszym wydziałem, starając się udzielić zainteresowanym wszystkich niezbędnych informacji z zakresu sprzedaży towarów i usług na rynku austriackim.

Jak układa się gospodarcza współpraca polsko-austriacka?
– Obroty handlowe Polski z Austrią w 2011 r. zamknęły się kwotą 5,84 miliarda euro. Polski eksport do Austrii kształtował się na poziomie 2,4 miliarda euro, natomiast import z Austrii do Polski był wyższy i wynosił około 3,4 miliarda euro. Obroty te w stosunku do 2010 r. i do poprzednich lat nieco się zwiększyły.
Polska zajmuje 12 miejsce wśród krajów eksportujących do Austrii. Oczywiście kraje, takie jak Czechy, Węgry czy Niemcy sąsiadują z Austrią, przez co ich bezpośrednia współpraca jest znacznie większa. Polska staje się jednak coraz większym i coraz bardziej znaczącym rynkiem. W dniach 5 i 6 listopada tego roku w Warszawie planowana jest wizyta szefa Austriackiej Izby Gospodarczej wraz z grupą firm, które będą starały się nawiązać bliższe kontakty z Polską. To świadczy o tym, że nasz rynek jest interesujący i że firmy oraz władze austriackie dostrzegają nasz potencjał.

Czy wiele firm austriackich działa na polskim rynku?
– W Polsce jest około 600 austriackich firm. Do największych inwestorów zalicza się przedsiębiorstwa z branż bankowości i budownictwa. Największe austriackie firmy działające na polskim rynku to na przykład Porsche i Alpine. Austriacka firma Kapsch odpowiedzialna jest za techniczną stronę pobierania opłat za korzystanie z autostrad w Polsce. Natomiast firma Siemens Austria podjęła się budowy wagonów dla drugiej linii warszawskiego metra.

Jak Austriacy postrzegają nasz rynek?
– Z punktu widzenia Austriaków nasz kraj jest postrzegany jako duży rynek zbytu, który nie został dotknięty kryzysem gospodarczym. Jesteśmy postrzegani bardzo pozytywnie. Owszem, mówi się o krótkotrwałym spowolnieniu wzrostu, ale mimo to jesteśmy wymieniani w grupie krajów stwarzających austriackim firmom możliwości rozwoju. Jeśli chodzi o nasz kraj, to podkreślany jest często nasz stały i dynamiczny wzrost wymiany handlowej, ciągle chyba jednak nieodpowiadający naszemu potencjałowi. Mamy duże możliwości i szanse większego rozwoju.

Czy na stronie internetowej WPHiI możemy znaleźć informacje dla firm polskich i austriackich?
– Na naszych stronach internetowych staramy się prezentować najbardziej aktualne i interesujące informacje. Prowadzimy tę stronę w językach polskim i niemieckim. Między innymi prezentujemy też Centra Obsługi Inwestorów i Eksporterów. Ta nowa organizacja jest usytuowana przy urzędach marszałkowskich. Jej centra są prawie we wszystkich województwach. Ma ona przede wszystkim wspomagać inwestorów, pokazując im zalety własnego regionu. Podpowiada też między innymi, gdzie najlepiej lokować inwestycje, jakie są pozytywne możliwości danego województwa.
Wydaliśmy z własnej inicjatywy broszurę, która związana jest z tą organizacją. Staraliśmy się również zawrzeć w niej informacje o austriackich krajach związkowych. Jest to informator dla polskich przedsiębiorców, prezentujący poszczególne kraje związkowe Austrii. Dla przedsiębiorców austriackich również przygotowaliśmy taki informator, który z kolei prezentuje Polskę, poszczególne województwa i regiony. Jest to pierwszy taki informator w języku niemieckim.

Czy trudno jest założyć firmę w Austrii?
– Nie stanowi to dużego problemu. Większość Polaków, którzy tu przyjeżdżają prowadzić działalność gospodarczą, zakłada firmy na prawach austriackich, tzn. przeważnie spółki GmbH, lub prowadzi działalność jednoosobową. Tracą przez to tożsamość narodową. Oczywiście z jednej strony żałujemy, że nie są to firmy polskie, dlatego że stają się one w zasadzie podmiotami miejscowymi. Tutaj są zobowiązane do płacenia podatków i wszelkiego rodzaju rozliczeń swojej działalności. Z drugiej strony cieszymy się, że są to osoby, które mają polskie pochodzenie lub polskie korzenie. Wyrazem tego jest inicjatywa organizowania wyboru najlepszych firm polonijnych, tych, które na rynku austriackim odniosły sukces. Impreza ta pod nazwą ,,Lider Biznesu Polska – Austria", organizowana jest przez miesięcznik ,,Polonika", nasz Wydział Promocji Handlu i Inwestycji oraz Wydział Konsularny Ambasady RP. Staramy się promować te przedsiębiorstwa, które są powiązane z Polską.

Jak jeszcze Wydział, którym Pan kieruje, promuje polskie firmy?
– Przedsiębiorcy często przysyłają nam informacje o swoich firmach. Przekazujemy je inwestorom austriackim. Chciałbym jednak podkreślić, że nie zajmujemy się zawieraniem transakcji, podpisywaniem kontraktów. Takie sprawy firmy muszą ustalić między sobą. My natomiast staramy się podpowiedzieć podmiotom, jakie są zagrożenia, jakie są tu przepisy i wymogi. Staramy się popularyzować wiedzę na temat możliwości prowadzenia działalności gospodarczej.

Wydział Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Wiedniu
Titlgasse 15
A-1130 Wien
Tel.: (+431) 877-8341
Fax: (+431) 877 3597
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
www.wien.trade.gov.pl

Rozmawiała Asenata Burzyński

Polonika nr 214, listopad 2012

Top
We use cookies to improve our website. By continuing to use this website, you are giving consent to cookies being used. More details…