Boże Ciało w Wiedniu
Od średniowiecznej procesji po potężny głos dzwonu Pummerin
Tradycja od 1363 roku
W Wiedniu trwają uroczystości Bożego Ciała. Choć to jedno z najważniejszych świąt w kalendarzu liturgicznym, dla stolicy Austrii jest ono także wyjątkowym pokazem żywej historii, który co roku przyciąga na Stephansplatz tysiące mieszkańców i turystów. To właśnie tego dnia wiedeńska tradycja religijna splata się z historią wielkich zakonów rycerskich, i dawną tradycją cesarskiego miasta.
Wiedeńskie obchody Bożego Ciała należą do najstarszych tego typu uroczystości w Europie Środkowej. Pierwsze wzmianki o procesji pochodzą z XIV wieku, a źródła miejskie potwierdzają jej organizację już w 1363 roku. Przez stulecia była ona nie tylko świętem religijnym, lecz także jednym z najważniejszych wydarzeń publicznych monarchii habsburskiej. W procesji uczestniczyli cesarze, członkowie dworu oraz przedstawiciele najważniejszych stanów i korporacji miasta, a trasa przemarszu prowadziła przez reprezentacyjne części Wiednia.

Wieża północna Pummerin, fot.© C.Stadler/Bwag; CC-BY-SA-4.0
Rycerze w cieniu katedry
Wiedeńska procesja, przemierzająca zabytkowe ulice wokół katedralnego placu, ma niezwykle podniosły, wręcz mistyczny klimat. To zasługa unikatowej oprawy, której nie sposób zobaczyć w żadnym innym terminie. Tylko raz w roku na ulicach Wiednia można ujrzeć przedstawicieli dawnych zakonów rycerskich w ceremonialnych strojach i płaszczach ozdobionych krzyżami.
Szczególnym elementem wiedeńskich obchodów jest udział przedstawicieli Zakonu Najświętszej Marii Panny, znanego powszechnie jako Zakon Krzyżacki, oraz innych zakonów rycerskich. Dla wielu obserwatorów jest to jedyna okazja w roku, by zobaczyć ich uroczyste stroje. Nie jest to przypadek – światowa siedziba Zakonu Krzyżackiego oraz rezydencja Wielkiego Mistrza znajdują się zaledwie kilka minut spacerem od katedry św. Szczepana, w zabytkowym Deutschordenshaus przy Singerstraße 7. Zgodnie z wieloletnią tradycją, po zakończeniu uroczystości uczestnicy procesji spotykają się na dziedzińcu kompleksu zakonnego.
Do dziś wiedeńska procesja nosi tradycyjną nazwę „Stadtumgang”, czyli „obchód miasta”. Dawniej miała ona podkreślać nie tylko obecność Chrystusa w Eucharystii, ale również jedność mieszkańców stolicy i ich związek z monarchią. Współcześnie pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych wydarzeń religijnych odbywających się w historycznym centrum Wiednia.
Głos Austrii
Procesji towarzyszy oprawa akustyczna, która dosłownie potrząsa murami miasta. Na początku procesji oraz na jej zakończenie rozdzwania się słynny Pummerin – Dzwon Marii Panny. Jego potężne, niskie uderzenia otwierają procesję Bożego Ciała dokładnie o godzinie 9.30, a gdy uroczystości dobiegają końca około godziny 11.30, jego dźwięk zamyka całe święto.
Pummerin to dzwon wyjątkowy, potocznie nazywany przez wiedeńczyków „Głosem Austrii”. Jest największym dzwonem w całym kraju i trzecim co do wielkości bijącym dzwonem w Europie. Jego historia sięga 1711 roku, kiedy został odlany za pontyfikatu biskupa Franza Ferdinanda Freiherra von Rummel. Surowcem do jego stworzenia był spiż z tureckich armat zdobytych podczas słynnej Odsieczy Wiedeńskiej z 1683 roku.
Niestety, oryginalny barokowy kolos uległ zniszczeniu w kwietniu 1945 roku, kiedy pod koniec II wojny światowej w katedrze wybuchł pożar. Pummerin runął wówczas na ziemię i rozbił się na kawałki. Wiedeńczycy uznali jednak za symboliczny znak fakt, że jego ważące 813 kilogramów serce z 1740 roku przetrwało katastrofę. W 1951 roku dzwon odlano ponownie z resztek pierwotnego spiżu.
Dzisiejszy Pummerin wisi w górnej kondygnacji wieży północnej, waży 20,13 tony i ma 2,15 metra wysokości. Rozbrzmiewa wyłącznie podczas najważniejszych uroczystości kościelnych i państwowych. W ciągu roku można go usłyszeć m.in. w Wielką Sobotę, w Niedzielę Wielkanocną, w uroczystość Zesłania Ducha Świętego, podczas rocznicy konsekracji katedry, a także w Dzień Zaduszny, Wigilię Bożego Narodzenia, Dzień św. Szczepana oraz na powitanie Nowego Roku.
Królestwo dzwonów
Choć to Pummerin skupia na sobie największą uwagę, potężna gotycka katedra, mierząca 107 metrów długości, skrywa w swoich wieżach prawdziwe królestwo instrumentów ludwisarskich. W czterech wieżach świątyni wisi łącznie 22 dzwony pochodzące z lat 1280–1960.
Wewnątrz południowej wieży, zwanej przez mieszkańców pieszczotliwie Steffl, znajduje się zespół jedenastu dzwonów świątecznych (Festgeläut). Wszystkie zostały odlane w 1960 roku przez renomowaną ludwisarnię Pfundner. Największy z nich, noszący imię św. Szczepana, ze względu na swoje rozmiary nazywany jest Półpummerinem (Halbpummerin). Spośród tych jedenastu dzwonów trzy rozbrzmiewają codziennie, zwołując wiernych na msze święte i oznajmiając porę modlitwy Anioł Pański.
W wyższej części wieży południowej zamontowano również dwa dzwony zegarowe – Uhrschelle oraz Primglöcklein. Kolejne dzwony znajdują się na wieżach zachodnich. Pięć z nich zawieszono w wieży północno-zachodniej, natomiast trzy w południowo-zachodniej. To właśnie tam kryje się prawdziwy skarb: Mały Dzwon (Kleine Glocke). Datowany na około 1280 rok jest najstarszym zachowanym dzwonem katedry św. Szczepana i jednym z najstarszych czynnych dzwonów Wiednia.

Kiedy więc podczas Bożego Ciała nad Wiedniem unosi się potężny, głęboki bas Pummerina, a ulicami historycznego centrum podążają uczestnicy procesji, historia miasta ożywa na nowo. W tym niezwykłym spotkaniu wiary, tradycji i pamięci o dawnym cesarskim Wiedniu przeszłość i teraźniejszość tworzą jedną, niepowtarzalną opowieść.
Oprac. Justyna Ossowska