Wiedeńskie obchody 1060. rocznicy Chrztu Polski
We wtorek, 14 kwietnia 2026 roku, Heldenplatz w Wiedniu stał się miejscem wyjątkowego spotkania, zorganizowanego przez pismo „Polonika”. Polonia austriacka zebrała się pod monumentalną fasadą Austriackiej Biblioteki Narodowej, aby wspólnie uczcić 1060. rocznicę Chrztu Polski.
Uroczystość poprowadził Sławomir Iwanowski, redaktor naczelny „Poloniki”, który przybliżył zgromadzonym historię Chrztu Polski oraz jego znaczenie dla kształtowania się polskiej państwowości.
Centralnym punktem uroczystości była postać Słowianina – rzeźba Johanna Koloca, która zdobi elewację Austriackiej Biblioteki Narodowej. Rzeźba jest bezpośrednim nawiązaniem do dynastii Przemyślidów, z której wywodziła się Dobrawa, żona Mieszka I, nazywana „Matką Chrzestną Polski”. Wielu Polaków mijając Austriacką Bobliotekę Narodową, nie ma pojęcia, że ten posąg zdobiący jej fasadę – nazwany przez rzeźbiarza „Słowianinem” – kryje w sobie klucz do opowieści o Dobrawie i chrzcie Polski.
W trakcie wydarzenia Krzysztof Korbiel z redakcji „Poloniki” oraz historyk Tomasz Ścibak odczytali relacje o Dobrawie, Mieszku I i Chrzcie Polski pochodzące z najważniejszych kronik historycznych: kroniki Thietmara z Merseburga (ok. 1000 r.), kroniki Galla Anonima (ok. 1100 r.), kroniki Wincentego Kadłubka (ok. 1200 r.) oraz kroniki Jana Długosza (ok. 1450 r.). Dzięki temu uczestnicy mogli usłyszeć, jak wydarzenia sprzed ponad tysiąca lat były opisywane na przestrzeni wieków.
Uczestnicy wydarzenia mieli także okazję poznać historię pozostałych 19 figur zdobiących fasadę. Sławomir Iwanowski szczegółowo wyjaśnił symbolikę wszystkich postaci umieszczonych na gmachu Austriackiej Biblioteki Narodowej. Wśród nich znalazła się m.in. postać żołnierza Jana III Sobieskiego, przypominająca o polskim udziale w Odsieczy Wiedeńskiej w 1683 roku. Spacer historyczny poprowadził zebranych przez stulecia – od rzymskich legionistów po tyrolskich powstańców – ukazując, jak często przeplatają się losy Polski i Austrii.
To był niezwykły wieczór. Odkrywanie tajemnic Słowianina, opowieść o Dobrawie i poszukiwanie śladów króla Sobieskiego wśród 20 monumentalnych rzeźb pokazało, jak historia ukryta w murach Wiednia potrafi łączyć i inspirować kolejne pokolenia Polaków w Austrii.
Szczególnie zapadły nam w pamięć słowa uczestników spotkania:
„Często mijam ten budynek, ale nigdy nie sądziłem, że jedna z tych ogromnych rzeźb ma tak wiele wspólnego z naszą Dobrawą i początkami Polski. Dzisiaj ta fasada przestała być dla mnie tylko zimnym kamieniem i stała się częścią mojej własnej historii tutaj, w Wiedniu”.
„Mieszkam w Wiedniu od ponad dwudziestu lat, wiele razy przechodziłem przez Heldenplatz, ale nigdy nie spojrzałem na te rzeźby. Dopiero dzisiaj dowiedziałem się, że ten Słowianin z to symbol korzeni naszej Dobrawy. To niesamowite, jak blisko nas jest ta historia, tylko trzeba wiedzieć, jak na nią patrzeć”.
„Największe wrażenie zrobił na mnie fakt, że wśród dwudziestu najważniejszych postaci dla historii Austrii, tam wysoko na fasadzie, stoi nasz polski żołnierz z czasów Sobieskiego. To przypomina, że jako Polacy mamy tutaj w Wiedniu swoje trwałe miejsce”.
„Przyszedłem na to spotkanie z synem, żeby pokazać mu, że chrzest Polski to nie tylko nudna data z podręcznika, ale żywa opowieść, którą można odnaleźć nawet na spacerze w centrum Wiednia. Połączenie legendy o Oraczu z naszą Matką Chrzestną, Dobrawą, to lekcja historii, której na pewno nie zapomni”.
„To spotkanie pod Biblioteką Narodową uświadomiło mi jedno: historia Polski wcale nie kończy się na naszej granicy. Ona jest tu, w sercu Austrii, wypisana na murach Hofburga”.
„Zafascynowało mnie to, jak losy Austrii i Polski się tu przeplatają. Dzięki „Polonice” ta kamienna fasada ożyła i stała się dla mnie zrozumiała”.
Na zakończenie uczestnicy udali się wspólnie do kawiarni w Weltmuseum, gdzie kontynuowano rozmowy w mniej formalnej atmosferze.
Wiedeński Heldenplatz rozbrzmiał polską historią! Dziękujemy wszystkim Rodakom, którzy odpowiedzieli na zaproszenie redakcji „Poloniki” i wspólnie z nami uczcili 1060. rocznicę Chrztu Polski.
Dziękujemy za Państwa obecność, ciekawe pytania i wspólną refleksję nad tym, co nas łączy. Do zobaczenia na kolejnych polonijnych szlakach historycznych!
Fot. Krzysztof Korbiel, Anna Hofstätter