Narodowe Czytanie 2026
5 września w Polsce i w wielu miejscach na świecie odbędzie się już piętnasta edycja Narodowego Czytania. W tym roku lekturą będą „Dziady” Adama Mickiewicza – arcydzieło polskiego romantyzmu, określone przez Parę Prezydencką mianem „lektury lektur”. „Dziady” w Wiedniu usłyszymy tydzień później, za to w wyjątkowej interpretacji.
Od „Pana Tadeusza” do „Dziadów”
Narodowe Czytanie zostało zainaugurowane w 2012 roku wspólną lekturą „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza. Rok później w całej Polsce czytano dzieła Aleksandra Fredry, a w 2014 roku – „Trylogię” Henryka Sienkiewicza. W kolejnych latach wybór padał m.in. na „Lalkę” Bolesława Prusa, „Quo vadis” Henryka Sienkiewicza, „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego i „Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego.
Szczególny charakter miała edycja z 2018 roku, związana ze stuleciem odzyskania przez Polskę niepodległości. Oprócz „Przedwiośnia” czytano wówczas także „Antologię Niepodległości” – specjalnie przygotowany wybór utworów należących do kanonu polskiej literatury patriotycznej.
W 2019 roku lekturą były „Nowele polskie”, a następnie „Balladyna” Juliusza Słowackiego (2020), „Moralność pani Dulskiej” Gabrieli Zapolskiej (2021), „Ballady i romanse” Adama Mickiewicza (2022), „Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej (2023) i „Kordian” Juliusza Słowackiego (2024). W 2025 roku Narodowe Czytanie poświęcone było twórczości Jana Kochanowskiego.
Z roku na rok Narodowe Czytanie coraz wyraźniej przekracza granice Polski. Podczas poprzednich edycji dzieła polskiej klasyki brzmiały w ponad pięciu tysiącach miejsc w kraju i na całym świecie. Zainicjowana w 2012 roku akcja stała się więc nie tylko sposobem popularyzowania rodzimej literatury, lecz także ważnym wydarzeniem łączącym Polaków mieszkających w kraju i poza jego granicami.
Dlaczego „Dziady”?
Tegoroczny wybór jest szczególny. „Dziady” Adama Mickiewicza to arcydzieło polskiego romantyzmu, w którym uniwersalne pytania o dobro i zło splatają się z tematyką narodowowyzwoleńczą. Dramat opowiada o losach jednostki i narodu, o cierpieniu, niewoli oraz walce o wolność.Przez niemal dwa stulecia „Dziady” wielokrotnie powracały na polskie sceny, stając się wyzwaniem dla kolejnych pokoleń reżyserów i aktorów. Do najważniejszych inscenizacji należy przedstawienie przygotowane przez Stanisława Wyspiańskiego w Teatrze Miejskim w Krakowie w 1901 roku. Szczególne miejsce w historii zajmują także „Dziady” wystawione w Teatrze Narodowym w Warszawie w 1967 roku w reżyserii Kazimierza Dejmka. Zdjęcie spektaklu z afisza stało się wówczas impulsem do protestów studenckich i wydarzeń Marca ’68.
„Dziady” w Wiedniu – tydzień później, ale w wyjątkowej interpretacji
W Wiedniu na tę „lekturę lektur” poczekamy w tym roku tydzień dłużej. Już 12 września w siedzibie Ambasady RP zabrzmią „Dziady” w wykonaniu wybitnych aktorów Narodowego Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie – Małgorzaty i Krzysztofa Zawadzkich, których wiedeńska publiczność będzie gościć już po raz trzeci. To niezwykła okazja, by usłyszeć ten tekst w mistrzowskim wykonaniu krakowskich artystów. Małgorzata i Krzysztof Zawadzcy gwarantują aktorstwo najwyższej próby – warto dodać, że Krzysztof ma już na swoim koncie nagrodę za wybitną rolę Gustawa-Konrada na Opolskich Konfrontacjach Teatralnych. To właśnie ich wspólny kunszt i żywe słowo potrafią sprawić, że klasyczny, dobrze znany tekst nagle zabrzmi zupełnie inaczej.