Prawo spadkowe – praktyczne informacje

W ostatnim czasie przepisy prawa spadkowego zarówno w austriackim, jak i polskim ustawodawstwie uległy poważnym zmianom. Na co zatem należy zwrócić uwagę, jeśli chodzi o kwestię dziedziczenia?



Zasada faktycznego miejsca zamieszkania
Jedną z najważniejszych zmian jest odstąpienie od zasady obywatelstwa i wprowadzenie zasady faktycznego miejsca zamieszkania (gewöhnlichen Aufenthalt). Od 17 sierpnia 2015 roku obywatelstwo nie decyduje o właściwości prawa spadkowego, na podstawie którego dokonywany jest podział spadku.
Obecnie o właściwości prawa spadkowego, podobnie jak o właściwości sądu, decyduje ostatnie faktyczne miejsce zamieszkania zmarłego (spadkodawcy). Co to dokładnie oznacza, wyjaśniam na kilku poniższych przykładach.
1. Obywatel polski zamieszkały w Austrii umiera w Wiedniu.
Zgodnie z zasadą faktycznego miejsca zamieszkania w chwili śmierci zastosowanie będzie miało prawo austriackie. Właściwy dla sprawy spadkowej będzie w podanym przykładzie austriacki sąd rejonowy w Wiedniu (Bezirksgericht), właściwy dla miejsca zamieszkania zmarłego.
2. Obywatel polski zamieszkały w Austrii wyjeżdża w odwiedziny do rodziny w Polsce i tam umiera.
W podanym przykładzie zastosowanie będzie miało również prawo austriackie, ponieważ faktycznym miejscem zamieszkania (centrum życiowym) zmarłego była Austria, a nie Polska, w której przebywał jedynie w celu odwiedzin rodziny. Właściwym miejscowo sądem będzie austriacki sąd rejonowy (Bezirksgericht) miejsca zamieszkania zmarłego.
3. Obywatel polski zamieszkały w Austrii spędza regularnie miesiące zimowe (6 miesięcy) na Wyspach Kanaryjskich albo w Polsce (miejsce nie ma znaczenia) i tam umiera.
Również w takim przypadku zastosowanie będzie miało prawo austriackie, a właściwym miejscowo sądem będzie austriacki sąd rejonowy miejsca zamieszkania zmarłego (Bezirksgericht). To w Austrii bowiem zmarły posiadał swoje centrum życiowe.
4. Obywatel Austrii postanowił na emeryturze przenieść się do Polski i tam umiera.
W takiej sytuacji zastosowanie będzie miało prawo polskie, a właściwym miejscowo będzie polski sąd rejonowy miejsca zamieszkania zmarłego. Gdyby do śmierci doszło na terenie Austrii, również właściwym pozostanie prawo polskie oraz polski sąd rejonowy, ponieważ w Polsce znajdowało się centrum życiowe zmarłego.
Dla powyższej regulacji nie ma znaczenia, czy dziedziczenie odbywać się będzie w drodze ustawowej, w sytuacji gdy zmarły nie pozostawił testamentu, czy na podstawie testamentu. Sporządzając testament mamy jednak możliwość dokonania wyboru prawa, które po naszej śmierci będzie miało zastosowanie w kwestii podziału spadku.
Konsekwencje przeniesienia swojego centrum życiowego
Reasumując, przeniesienie swojego centrum życiowego za granicę wywoła skutki prawne co do sposobu podziału spadku po naszej śmierci oraz zdecyduje o właściwości sądowej. Należy bowiem pamiętać, iż sprawa spadkowa toczyć się będzie przed sądem właściwym dla nowego miejsca zamieszkania (istnieje zatem niebezpieczeństwo, iż będzie to sąd innego kraju), w oparciu o obce przepisy prawne, co może powodować daleko idące konsekwencje prawne dla naszych spadkobierców.

Przykład: Austriak żyje ze swoją partnerką (konkubentką) w Toskanii, we Włoszech. Tam ma dom, natomiast w Austrii posiada oszczędności oraz mieszkanie. Jego córka żyje w Austrii, syn w Niemczech. Zmarły pozostawił testament, w którym cały majątek zapisał swojej partnerce, bowiem jego wolą było, aby dzieci, z którymi nie utrzymywał kontaktu, nic nie otrzymały (lub jak najmniej). Nie dokonał wyboru prawa austriackiego.
Zgodnie z obowiązującymi nowymi przepisami, jeżeli nie dokonał on wyboru prawa austriackiego w testamencie, zastosowanie będzie miało prawo włoskie. Zatem zarówno o nieruchomości włoskiej, jak i austriackiej oraz o oszczędnościach pozostawionych w Austrii będzie decydował włoski sąd rejonowy właściwy dla miejsca zamieszkania zmarłego (Toskanii). Niedokonanie wyboru prawa austriackiego będzie skutkowało również w samym sposobie podziału spadku, bowiem prawo włoskie inaczej reguluje kwestie prawa do zachowku, niż austriackie. Zgodnie z prawem włoskim każdemu dziecku w podanym przykładzie przysługuje prawo do zachowku w wysokości 1/3 całości spadku. Zatem partnerka otrzyma jedynie 1/3 całego majątku. Tymczasem zgodnie z prawem austriackim otrzymałaby więcej, ponieważ prawo każdego dziecka do zachowku wynosiłoby w podanym przykładzie ¼ całego majątku. Zatem dzieci otrzymałyby łącznie połowę spadku, a druga połowa przypadłaby partnerce. Byłaby to zatem korzystniejsza (dla partnerki) sytuacja i bliższa woli zmarłego.
Chcąc zaoszczędzić spadkobiercom kłopotów i jak najlepiej zabezpieczyć swoją wolę, warto zasięgnąć porady specjalisty. Pamiętajmy, że żyjąc w Austrii polscy obywatele nie podlegają polskiemu prawu spadkowemu, tylko austriackiemu. Zatem cały majątek (również ten pozostawiony w Polsce) będzie podlegał podziałowi na austriackich zasadach. Chyba że dokonamy wyboru prawa polskiego w testamencie.

Odpowiedzialność za długi spadkowe
Warto wspomnieć również o jednym nowum w polskim prawie spadkowym, obowiązującym od 18 października 2015 roku, a mianowicie terminie dla złożenia oświadczenia o przyjęciu bądź odrzuceniu spadku. Dotychczas w przypadku, gdy spadkobierca nie złoży oświadczenia o przyjęciu bądź odrzuceniu spadku w terminie 6 miesięcy od dnia otrzymania wiadomości o tytule powołania do spadku (najczęściej od chwili śmierci spadkodawcy), to z mocy ustawy nabywał on spadek wprost (proste przyjęcie spadku), tj. bez ograniczeń, w szczególności bez ograniczeń w zakresie długów spadkowych. Zgodnie z uchwaloną nową ustawą o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw, brak oświadczenia spadkobiercy we wskazanym powyżej terminie jest jednoznaczny z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Co to oznacza dla spadkobiercy?
Zmiana ta jest rewolucyjna, bowiem w przypadku „przegapienia” terminu na złożenie oświadczenia w sprawie spadku spadkobierca nabędzie spadek z ograniczeniem swojej odpowiedzialności tylko do wartości ustalonego w wykazie inwentarza albo spisie inwentarza stanu czynnego spadku. Innymi słowy będzie ponosił ograniczoną odpowiedzialność za długi spadkowe. Ustawodawca zdecydował się na zmianę, bowiem rozwiązanie przewidziane w obowiązujących dotychczas przepisach nie chroniło należycie spadkobierców przed niespodziewaną odpowiedzialnością za długi spadkowe, przewyższające wartość aktywów spadkowych.
Wskazać należy, że powyższe ograniczenie odpowiedzialności nie ma jednak zastosowania, jeżeli spadkobierca podstępnie pominie w wykazie inwentarza lub nie poda do spisu inwentarza przedmiotów należących do spadku lub przedmiotów zapisów windykacyjnych. Ograniczenie to nie będzie miało zastosowania również wtedy, gdy spadkobierca podstępnie uwzględni w wykazie inwentarza lub podstępnie poda do spisu inwentarza nieistniejące długi, np. pożyczkę, która została w rzeczywistości już uregulowana za życia spadkodawcy.

dr Agata Wolińska-Umschaden, Polonika nr 266, maj/czerwiec 2018

Top
We use cookies to improve our website. By continuing to use this website, you are giving consent to cookies being used. More details…