Druga wyprawa do Sarasdorf

Druga wyprawa do Sarasdorf

W sobotę, 25 lipca 2026 roku, ponownie odwiedziliśmy Sarasdorf – niewielką miejscowość oddaloną zaledwie o 40 kilometrów od Wiednia.

Po sukcesie ubiegłorocznej wyprawy także tego lata chcieliśmy wrócić do miejsca, gdzie 16 lipca 1515 roku spotkali się trzej władcy Europy Środkowej: król Polski Zygmunt I Stary, król Czech i Węgier Władysław II Jagiellończyk oraz cesarz Maksymilian I Habsburg.
Spotkanie to zapoczątkowało proces polityczny, którego jednym z najważniejszych następstw był hołd pruski z 1525 roku.

Historię zjazdu z 1515 roku przybliżył uczestnikom redaktor naczelny „Poloniki” Sławomir Iwanowski. Stojąc w miejscu, gdzie ponad pięć wieków temu spotkali się trzej monarchowie, łatwo było wyobrazić sobie rozgrywające się tu wydarzenia i ich znaczenie dla historii Europy.

Pod pomnikiem „Zu den drei Rusten” („Przy Trzech Wiązach”) ponownie wysłuchaliśmy fragmentu relacji z 1886 roku, zaczerpniętej z książki Illustrierte Geschichte der k.k. Armee,  odczytanej przez red. Krzysztofa Korbiela. Opis imponujących orszaków królewskich, uroczystego powitania monarchów i atmosfery tamtego dnia zabrzmiał wyjątkowo sugestywnie właśnie w miejscu, gdzie rozgrywały się opisywane wydarzenia. Przez chwilę niemal słyszeliśmy wiwaty tłumu, szczęk zbroi, tętent końskich kopyt i odgłosy wielkiego orszaku zmierzającego ku miejscu historycznego spotkania.

Niespodzianką tegorocznej wyprawy było telefoniczne połączenie z polskim archeologiem Sławomirem Konikiem, który w 2004 roku uczestniczył w badaniach archeologicznych, prowadzonych w Sarasdorf, w pobliżu pomnika upamiętniającego spotkanie trzech monarchów. To właśnie on odkrył niezwykły pochówek wojownika z końską czaszką ułożoną na klatce piersiowej oraz końskimi piszczelami złożonymi wzdłuż nóg – obrządek pogrzebowy niezwykle rzadko spotykany w Europie Środkowej.

Sławomir Konik opowiedział nam o kulisach tego odkrycia. Początkowo przypuszczano, że grób należy do wojownika – jeźdźca z ludów koczowniczych. Dopiero analiza odnalezionej przy zmarłym emaliowanej wazy pozwoliła datować pochówek na przełom XV i XVI wieku. Wówczas pojawiła się fascynująca hipoteza, że odkryte szczątki mogą należeć do jednego z Tatarów towarzyszących królowi Zygmuntowi Staremu podczas zjazdu monarchów w 1515 roku. W źródłach historycznych zachowała się bowiem wzmianka o konflikcie pomiędzy dwoma Tatarami z królewskiej świty, w wyniku którego jeden z nich poniósł śmierć.

Na zakończenie złożyliśmy pod pomnikiem biało-czerwone kwiaty – symbol pamięci o udziale Polski w tym doniosłym wydarzeniu sprzed ponad pięciu stuleci.

Następnie udaliśmy się do pobliskiego Wilfleinsdorf, gdzie obejrzeliśmy wyjątkowe sgraffito przedstawiające trzech monarchów wraz z herbami ich państw – mało znane, ale niezwykle cenne świadectwo pamięci o wydarzeniach z 1515 roku.

Naszą historyczną wyprawę zakończyliśmy wspólnym spotkaniem w restauracji w Sarasdorf. Przy kolacji nie zabrakło rozmów o historii, wymiany wrażeń i refleksji. Po raz kolejny przekonaliśmy się, że historia nie musi być zamknięta w podręcznikach czy muzeach. Czasem wystarczy wyjechać kilkadziesiąt kilometrów od Wiednia, aby stanąć dokładnie tam, gdzie ponad pięćset lat temu zapadały decyzje, które wpłynęły na losy Polski i Europy.

Fot. Malwina Papaj, Mariusz Michalski, Krzysztof Korbiel

BIEŻĄCY NUMER

PRZEGLĄD IMPREZ

Nasz Wiedeń

Deutschsprachige Texte

So sind wir

POGODA w WIEDNIU