Dyżur styczeń – luty 2026

Dyżur styczeń - luty 2026

Pracuję w firmie handlowej w pełnym wymiarze godzin. Po rozwodzie samodzielnie wychowuję dwuletnią córkę i mam ograniczone możliwości organizacyjne, jeśli chodzi o opiekę. Pracodawca coraz częściej żąda ode mnie, abym zostawał po godzinach, czasem informując mnie o tym nawet zaledwie godzinę przed końcem zmiany. W mojej sytuacji jest to bardzo trudne do pogodzenia z obowiązkami rodzicielskimi. Czy mam obowiązek pracować w takich nadgodzinach, czy mogę odmówić?

– Zgodnie z przepisami austriackiej Ustawy o czasie pracy (Arbeitszeitgesetz – AZG) pracodawca ma prawo do zlecania pracy w godzinach nadliczbowych, jednakże w granicach określonych przepisami.

Zgodnie z § 6 ust. 1 AZG, tygodniowy czas pracy może zostać przekroczony maksymalnie do 60 godzin tygodniowo, przy czym średnia z okresu rozliczeniowego nie może przekraczać 48 godzin tygodniowo. Praca w nadgodzinach powinna być uzasadniona organizacyjnie i nie może prowadzić do naruszenia przepisów o ochronie zdrowia.

Zgodnie z § 6 ust. 4 AZG, pracownik może odmówić pracy w godzinach nadliczbowych, jeżeli jej wykonanie nie jest możliwe z ważnych powodów osobistych, w szczególności z powodu obowiązków rodzinnych, takich jak opieka nad małym dzieckiem. Odmowa nie może prowadzić do żadnych negatywnych konsekwencji prawnych ani dyscyplinarnych.

W przedstawionej przez Pana sytuacji mamy do czynienia z jednostronnym poleceniem pracodawcy dotyczącym pracy w godzinach nadliczbowych, często bez odpowiedniego uprzedzenia. Mając na uwadze, że samodzielnie wychowuje Pan małe dziecko, a zapewnienie opieki w godzinach wieczornych jest organizacyjnie niemożliwe, istnieją ważne powody osobiste, o których mowa w § 6 ust. 4 AZG.

Z prawnego punktu widzenia ma Pan zatem pełne prawo do odmowy wykonania nadgodzin, jeżeli ich realizacja prowadziłaby do poważnych trudności w zakresie opieki rodzicielskiej. Taka odmowa nie może skutkować wypowiedzeniem umowy, obniżeniem wynagrodzenia ani innymi negatywnymi konsekwencjami.

 

W zeszłym roku zakończyłem działalność gospodarczą, którą prowadziłem w Austrii przez kilka lat. Kilka miesięcy temu zauważyłem, że po wpisaniu mojego imienia i nazwiska w wyszukiwarce Google, jako pierwszy wynik pojawia się strona, na której znajdują się negatywne komentarze dotyczące mojej firmy oraz moje pełne dane osobowe, w tym adres prywatny. Komentarze pochodzą z okresu, gdy firma jeszcze działała, jednak w mojej ocenie są nieprawdziwe i naruszają moje dobre imię. Czy mogę domagać się ich usunięcia?

– Zgodnie z art. 17 ust. 1 RODO (niem. Datenschutz-Grundverordnung – DSGVO), czyli Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679, każda osoba fizyczna ma prawo żądać usunięcia dotyczących jej danych osobowych („prawo do bycia zapomnianym”), jeżeli zachodzi jedna z przesłanek, w szczególności gdy: dane nie są już potrzebne do celów, w których zostały zebrane, osoba cofa zgodę, a nie ma innej podstawy prawnej do ich przetwarzania, dane były przetwarzane niezgodnie z prawem, dane muszą zostać usunięte w celu wywiązania się z obowiązku prawnego wynikającego z prawa UE lub prawa państwa członkowskiego.

Z kolei w austriackim prawie cywilnym ochrona dóbr osobistych – w tym dobrego imienia – jest uregulowana w § 16 ABGB. W przypadku naruszenia prawa do prywatności lub czci możliwe jest wniesienie powództwa o usunięcie treści, roszczenia o zaniechanie oraz – w określonych przypadkach – także o odszkodowanie (§§ 1328, 1330 ABGB).

Na podstawie opisanego stanu faktycznego, Pana dane osobowe (imię, nazwisko, adres) są nadal publicznie dostępne, mimo że działalność gospodarcza została zakończona. Dodatkowo publikowane treści zawierają rzekome fakty, które według Pana są nieprawdziwe i mogą negatywnie wpływać na Pana reputację.

Z prawnego punktu widzenia ma Pan prawo żądać usunięcia zarówno danych osobowych, jak i komentarzy, o ile spełnione są przesłanki z art. 17 ust. 1 RODO, w szczególności jeśli nie istnieje już uzasadniony interes ich dalszego przetwarzania. Należy w tym celu złożyć pisemny wniosek do administratora danych (np. operatora strony internetowej lub wyszukiwarki).

W przypadku odmowy przysługuje Panu prawo do: złożenia skargi do Datenschutzbehörde (DSB) – austriackiego organu ochrony danych, a także wystąpienia na drogę cywilną z żądaniem ochrony dóbr osobistych zgodnie z § 16 ABGB i § 1330 ABGB, w szczególności jeśli wypowiedzi zawarte w komentarzach są zniesławiające lub zawierają fałszywe zarzuty.

BIEŻĄCY NUMER

PRZEGLĄD IMPREZ

Nasz Wiedeń

Deutschsprachige Texte

So sind wir

POGODA w WIEDNIU